CENTRUM INFORMACJI DLA RODZICÓW
Dlaczego warto czytać etykiety żywności spożywanej przez dzieci?
odbrzuszka.pl
Autor: odbrzuszka.pl

Dlaczego warto czytać etykiety żywności spożywanej przez dzieci?

Wchodzimy do sklepu, od drzwi zalewają Nas na opakowaniach zachęcające prozdrowotne napisy, postacie z bajek, zwierzątka, które w reklamach śpiewają piosenki, tańczą i co tam jeszcze można. Bez chwili namysłu, odruchowo (w sumie tak, jak codziennie) wrzucamy do koszyka (bo po powrocie do domu Niejadek, jak zobaczy popularnego misia lub uśmiechniętego Dinusia na opakowaniu, zje bez namysłu, nie będzie głodny) i pędzimy do domu.

Wszystko byłoby ok, gdyby Mama/Babcia/Tata przeczytali to, co zwykle małym drukiem - magiczne "Składniki".

Dlaczego warto czytać etykiety produktów dla dzieci (i nie tylko dla dzieci)?

Dlatego, że producentowi zależy, żeby tanio wytworzyć i jak najwięcej sprzedać. Dlatego bardzo często do produktów dodaje się substancje, które zmniejszają koszty produkcji i dodatki kształtujące smak, zapach, wygląd, konsystencję, dzięki którym wybieramy właśnie TEN, a nie TAMTEN produkt.
Są też najróżniejsze hasła, np. "zdrowe", "z witaminami", "bez konserwantów" (które zwykle nie mają żadnego znaczenia, poza reklamą i odciągnięciem wzroku od magicznych "Składników") i te misie, kotki, dinozaury o najróżniejszych imionach, które pożąda każdy Maluch.

Czego nie lubię w składzie produktów dla dzieci?

Najbardziej wkurza mnie: cukier, syrop glukozowo-fruktozowy, maltodekstryna, glukoza, sacharoza, dekstroza itp. Mają niekorzystny, udowodniony wpływ na zdrowie, szczególnie najmłodszych. Zalewani jesteśmy "ukrytym cukrem" z wędlin, jogurtów, serków, pieczywa, płatków śniadaniowych, nektarów, napoi, "soczków", nie mówiąc o słodyczach, w których jego obecność jest oczywista. A końcowy, dzienny bilans spożycia cukru przez Nasze dziecko jest dużo, dużo, dużo wyższy niż Nam się wydaje (często Maluch spożywa 10-krotnie więcej cukru niż Mama myśli)!

Cukier uzależnia, prowadzi między innymi do otyłości, cukrzycy, nadpobudliwości ruchowej, obniżonego ilorazu inteligencji i wielu innych schorzeń, o których rzadko się mówi, a są konsekwencją jego nadmiaru w diecie. Dbajmy o to, by do brzuszków trafiała żywność o jak najniższym stopniu przetworzenia i jak najlepszym składzie.

Kolejne: aspartam, acesulfam K (i inne syntetyczne słodziki, których dzieci nie powinny spożywać), barwniki, substancje konserwujące, aromaty, substancje zagęszczające i żelujące (np. guma arabska, karagen), glutaminian sodu.

Lista jest dłuższa, ale nie o to chodzi żeby wymienić wszystkie, tylko żeby uświadomić, jak wiele substancji dodaje się do żywności, które nie znajdują się tam dla zdrowia. Nie są naturalnie występującymi w żywności, które dodano po to, by wytworzenie produktu było tańsze, żeby było smaczniej, żeby było ładniej, bardziej pożądaniej... ale niekoniecznie zdrowiej.

Maluchy trzeba odżywiać, nie tylko karmić kaloriami, które zapełniają brzuchy i są pozbawione witamin, minerałów i błonnika.

Sięgając po produkty z prostym składem ograniczamy spożycie substancji dodatkowych. Im mniej w sekcji "składniki" tym lepiej dla brzuszków.

Dlatego zachęcam i proszę: Czytajmy składy.

Od brzuszka zaczyna się zdrowie Maluszka!

JM.

www.odbrzuszka.pl

KOMENTARZE
O AUTORZE
odbrzuszka.pl
odbrzuszka.pl
Joanna...
Prywatnie żona i córka, ale zdecydowanie najważniejsza rola mojego życia to bycie Mamą.
Z wykształcenia technolog żywności i żywienia człowieka, doradca dietetyczny i suplementacyjny. Ale to żywienie dzieci i ich zdrowie pochłonęło mnie w pełni, więc zawężyłam zainteresowania i ciągłe poszerzanie wiedzy właśnie do Najmłodszych.
Miłośniczka medycyny naturalnej, zdrowego jedzenia, oczyszczania organizmu, karmienia piersią i uczenia zdrowych nawyków żywieniowych „od małego”.

Aby pomagać dzieciom, pragnę zachęcać Rodziców do dobrych zmian i edukować, jak żyć i jak jeść, by wspierać zdrowie najmłodszych. Dlatego stworzyłam blog odbrzuszka.pl
PODOBNE WPISY
Magiczne bułeczki
... bo takie bułeczki potrafi wyczarować tylko mama.
Rogaliki z powidłami
Okrutnie pyszny smak dzieciństwa ...
Banoffee - banannie prosty deser
Bez pieczenia, bez zagniatania, bez czekania, aż się upi...
WYSZUKIWARKA
ZAMKNIJ
NEWSLETTER
Bądź na bieżąco i zapisz się do newslettera
ZAMKNIJ