CENTRUM INFORMACJI DLA RODZICÓW
Dyniowe Love, czyli strasznie smaczne placki i krem czekoladowy z dyni
Kamila Lorek
Autor: Kamila Lorek

Dyniowe Love, czyli strasznie smaczne placki i krem czekoladowy z dyni

Lubicie dynię? Ja uwielbiam jej smak i konsystencję, chociaż nie ukrywam, że żeby wydobyć jej walory trzeba ją nieźle dosmaczyć i doprawić. Dynia niezmiennie kojarzy mi się z jesienią, a z dynią kojarzą mi się chłodne wieczory i rozgrzewająca zupa-krem z nutami curry, kurkumy i imbiru.

Dzisiaj jednak postanowiłyśmy z Basią lekko zaszaleć kulinarnie (dosłownie zaszaleć, o czym świadczą zdjęcia) i poeksperymentować w kuchni z dynią właśnie. Tym bardziej, że ostatni tydzień minął nam pod hasłem dyni zarówno w ukochanym przedszkolu, jak i imprezach tematycznych w rodzinnym mieście. Zatem, dynia zagościła w naszym domu w postaci cudnej urody lampionu i kilku sztuk całkiem dorodnych okazów na stole. Dzisiaj na śniadanie więc kuchnia zaserwowała zdziwionemu obrotem spraw tacie - korzenne placki dyniowe na słodko i pudding/krem dyniowy mocno czekoladowy. Zabawy przy tym było w bród... brudu w kuchni również. Ale warto było dla tego Skrzata rogatego sprzątać godzinę blaty kuchenne.

Wyszło nam bardzo smacznie, a efekty naszej zabawy smakami, aromatami i konsystencją możecie zobaczyć poniżej. Basia dzielnie dynię drążyła z pestek, dosypywała kakao, mieszała masę i pomagała trzymać mikser. Czas przyrządzania bez pomocy rogatych Skrzatów jest relatywnie krótszy... czas sprzątania również, ale nie mogłam jej odebrać tej przyjemności drobnej kuchennej asysty.
 

KREM CZEKOLADOWY NA BAZIE DYNI

- szklanka puree z pieczonej dyni,
- banan,
- łyżka miodu,
- garść namoczonych we wrzątku daktyli (odsączonych),
- migdały (opcjonalnie),
- dwie łyżki mleka w proszku (opcjonalnie).

Wszystkie składniki blendujemy przez 2-3 minuty na jednolitą masę. My lubimy słodkie i lubimy eksperymentować, dlatego dodałyśmy do naszej masy mleko w proszku i migdały. Wyszło pyszne!

KORZENNE PLACKI Z DYNI

- szklanka puree z dyni,
- dwie łyżki gęstego jogurtu greckiego BIO,
- dwa jaja,
- dwie łyżeczki proszku do pieczenia,
- czubata szklanka mąki tortowej,
- łyżka cukru trzcinowego lub miodu,
- szczypta różowej soli,
- cynamon i odrobina kurkumy,
- łyżka miękkiego masła,

Do roztrzepanych jaj w misce po kolei dodaję puree z dyni, cukier, jogurt i miksuję. Następnie do masy dodaję mąkę z proszkiem do pieczenia i przyprawami. Ciasto jest gęste i nakładam je łyżką na rozgrzaną patelnię posmarowaną olejem. Smażę pod przykryciem na wolnym ogniu tak, aby placuszki wyrosły i się zarumieniły.
 
Bazą do dań jest puree z dyni.
To nic innego jak zmiksowana upieczona dynia. Bardzo łatwo je przyrządzić: umytą dynię dzielę na pół, drążę z gniazda nasiennego i kroję na drobniejsze kawałki. Następnie układam skórką do dołu na blaszce i piekę około 40 minut w piekarniku w temperaturze około 175 stopni. Po ostygnięciu wykrawam miąższ ze skóry i blenduję.
KOMENTARZE
Izabela 1.11.2019 godz: 15:54
I to się nazywa szczęście
PODOBNE WPISY
Szarlotka sypana
Ciasto idealne na jesienne wieczory.
Ciasteczka owsiane
W kuchni z babcią nie ma czasu na nudę ...
Zielona zupa mocy
Sezon jesienno - zimowy to doskonały czas na pyszną zupę...
WYSZUKIWARKA
ZAMKNIJ
NEWSLETTER
Bądź na bieżąco i zapisz się do newslettera
ZAMKNIJ