CENTRUM INFORMACJI DLA RODZICÓW
Faza na puzzle 3D
Paulina Kałużna
Autor: Paulina Kałużna

Faza na puzzle 3D

Gdy za oknem pogoda nie rozpieszcza, bo słota i zimnica, a sanki wciąż kurzą się na strychu, trzeba zająć czymś dzieci. Wieczory bywają długie, a pociechy potrzebują różnorodności, więc mózgownica pracuje i stara się wzbić na szczyty kreatywności. Do czego je tym razem zachęcić? Postawiłam na budowanie i zapoznanie córek z architekturą światową. Wspólnie stworzyłyśmy wieżę Eiffla i to nie byle jaką.

W nasze ręce wpadły puzzle 3D choć po rozpakowaniu układanki, żaden z elementów ni w ząb nie przypominał typowego puzzla. Zanim zabrałyśmy się za montaż naszej domowej wieży, z trzech drewnianych arkuszy musiałyśmy wycisnąć wszystkie potrzebne części. Z tą pracą świetnie poradziła sobie moja Młodsza Pociecha. Malutkie paluszki wydobywały elegancko element po elemencie. Gdy udało się już wszystko „wydłubać” należało wszystkie elementy przeszlifować. Do naszej układanki załączono mikro papier ścierny, który szybko stracił swoje właściwości. Małżonek więc przybył z pomocą i w czeluściach swojego warsztatu znalazł dla nas spory kawał papieru. Szlifowanie się opłacało, bo dzięki temu łatwiej było nam składać budowlę. Szlifowaniem zajęłam się osobiście, gdyż Młodsze dziecko stwierdziło, że jest padnięte po wyciąganiu drewnianych części z arkuszy. Nie dziwię się jej, bo wyciągnęła kilkadziesiąt kawałków.

Gotowe części należało złożyć. Zgodnie z instrukcją składałyśmy sławną konstrukcję ze Starszą Latoroślą. Sprawiało jej to dużo frajdy i jednocześnie stanowiło wyzwanie. Nasza wieża składa się z około 50 kawałków, ale nie wiem jakim cudem zostały nam 3 elementy na stole? Chyba ominęłyśmy jakieś „złączki”. Najważniejsze, że wieża powstała i nie runęła – póki co. Nasze domowe dzieło ma około 53 cm wysokości i naprawdę robi wrażenie, choć prawdziwa ma około 324 metry, to my ze swojej mikro jesteśmy ogromnie dumne!

Przy okazji włączyłam dziewczynom filmik w Internecie jak naprawdę wygląda wieża Eiffla, kto ją zbudował, gdzie się znajduje i takie tam. Dziewczyny chciały wiedzieć jaki naprawdę ma kolor, bo naszą drewnianą chcemy pomalować. Na razie kwestia barwy została nierozwiązana. Kto wie może kiedyś uda nam się wdrapać na tę francuską? Polecam tę formę zabawy!

Dzięki Ciociu Ewko za świetny prezent dla dziewczyn! Przed nami do złożenia jeszcze London Bridge. Takie drewniane puzzle możecie upolować w Internetach już za 30 zł. Udanego wspólnego czasu.

Niech moc będzie z Wami!
KOMENTARZE
O AUTORZE
Paulina Kałużna
Paulina Kałużna
Uzależniona od czytania, zwłaszcza biografii i kryminałów, a od pewnego czasu także od literatury dla dzieci. Mama dwóch córek, dla których zaczęła pisać bajki. Fanka płyt winylowych, uwieczniania na zdjęciach największych pierdoł związanych z własnymi dziećmi, Tatr i koloru niebieskiego. Od gotowania woli chodzić na gotowe, nie znosi bałaganu, nie zaczyna dnia bez kawy z mlekiem i nie kończy go bez przeczytania choć jednej strony książki. Lubi pisać!
PODOBNE WPISY
Obrazy, które kilkulatek powinien już znać
Matejko, Chełmoński, Kahlo, Leonardo czy van Gogh?
Jesienne inspiracje z liśćmi w tle
Świeca, liście, klej, sznurek i gotowe
WYSZUKIWARKA
ZAMKNIJ
NEWSLETTER
Bądź na bieżąco i zapisz się do newslettera
ZAMKNIJ