CENTRUM INFORMACJI DLA RODZICÓW
Laboratoryjny Plan Daltoński współcześnie
Kamila Jakimowicz
Autor: Kamila Jakimowicz

Laboratoryjny Plan Daltoński współcześnie

Patrząc na zdjęcia fabryk sprzed stu lat oraz tych współczesnych, widzimy jak wiele się w nich zmieniło. Od radykalnych zmian technologicznych poprzez modele zarządzania zasobami ludzkimi. Patrząc na zdjęcia szkół sprzed stu lat i na te współczesne, mimo że zobaczymy nowocześniejsze meble, białą tablicę, często interaktywną, to jednocześnie nauczyciel, tak jak dawniej, wciąż stoi przed uczniami, siedzącymi w ławkach ustawionych w rzędach. Nauczyciel wciąż jest traktowany jako dystrybutor informacji do uczniów, niczym pas transmisyjny w fabrykach sprzed stu lat. Od uczniów zaś wymaga się przede wszystkim, aby przyswoili jak najwięcej wiadomości a następnie na sprawdzianie weryfikuje się ich ilość i na tej podstawie ocenia.

Rewolucja informacyjna zmieniła podstawy światowej gospodarki i reguły funkcjonowania współczesnych, globalnych społeczeństw. Niestety fundamenty systemu edukacji nie nadążają za tymi zmianami. Mimo że edukacja całymi garściami czerpie z nowoczesnych narzędzi technologicznych, to inercja samego systemu w obliczu konieczności zmiany swoich paradygmatów jest oczywista.

Dopóki nie zmienią się fundamenty systemu edukacji, nie zmieni się nic. 

Dlaczego o tym piszę?

Potrzeba zabrania głosu i wzięcia sprawy we własne ręce, głosu wśród wielu innych - świadomych konieczności zmian oraz osobiste wieloletnie doświadczenie zawodowe – sprawiły, że skupiłam się na planie daltońskim, jako jednej z wielu alternatyw dla oficjalnego systemu coraz bardziej nie przystającego do współczesności.

Karl Knausgard pisze w swojej książce1, że tego co widzi się zawsze nie widzi się nigdy. Jesteśmy przyzwyczajeni do pruskiego modelu edukacji i wielu pedagogów z obawą spogląda na nurty alternatywne. Odwagi starcza jedynie na tzw. „innowacje pedagogiczne”, za pomocą których uspokajamy sumienie i usprawiedliwiamy się, że system edukacji nadąża za współczesnością. Podobnie jak ludzie stojący w banku lub na poczcie w kolejce, aby opłacić comiesięczne rachunki, mimo że mogliby to zrobić przy śniadaniu, korzystając z telefonu.

Nie chodzi tu wyłącznie o posługiwanie się nowymi technologiami, lecz o zmianę sposobu korzystania ze zgromadzonej przez ludzi wiedzy. W związku z uniwersalnym i powszechnym dostępem do olbrzymich zasobów informacji, wiadomości, faktów – w edukacji kluczowym staje się nie tyle przekazywanie samej wiedzy, lecz nauczanie w jaki sposób i gdzie szukać rozwiązań problemów, na które napotykamy. Równie istotne jest nauczanie selekcjonowania informacji w zgodzie ze swoimi zainteresowaniami, aby móc rozwijać własne pasje i umiejętności. Współcześnie kultura masowa, opinia publiczna i systemy polityczne dysponują potężnymi narzędziami oddziaływania na społeczeństwo, dlatego, aby uchronić jego członków przed zgubnymi konsekwencjami populizmów, niezmierne istotne jest kształcenie ludzi samodzielnych, świadomych, biorących odpowiedzialność i współpracujących ze sobą.

Od wielu lat mamy możliwość wyboru rozmaitych modeli edukacji:  szkoły montessori, daltońskie, waldorfskie, demokratyczne, edukacja domowa. Skupiłam się na planie daltońskim, ponieważ od kilku lat prowadzę certyfikowane przedszkole daltońskie. Podoba mi się to, jak o planie daltońskim mówią Holendrzy, dzięki którym współcześnie nastąpiło odrodzenie ruchu daltońskiego w Polsce. Holendrzy powtarzają, że plan daltoński to nie tylko metoda pedagogiczna – to sposób życia.

W dostępnej literaturze niewiele jest badań, które dotyczą praktycznych efektów oddziaływania procesu dydaktycznego opartego na planie daltońskim na uczniów. 

 
Cztery filary – cztery uniwersalne wartości

Cztery filary daltońskie, wolność, samodzielność i współpraca, dopuszczają różne formy organizacji wewnątrz szkoły. Każda placówka jest inna, każda z nich również sama rozwija indywidualną formę organizacji pracy i funkcjonowania. Dlatego, odnosząc się do stwierdzenia, że korzeni planu daltońskiego należy doszukiwać się w pragmatyzmie, ważne jest, aby nadać tym teoretycznym zasadom praktyczny wymiar. Zatem w kolejnych podrozdziałach opisane zostaną praktyczne aspekty założeń pedagogiki daltońskiej tak, aby mogły być konkretnymi wskazówkami do pracy dla każdego czytelnika.
Filary planu daltońskiego wiążą się z trzema egzystencjalnymi, fundamentalnymi potrzebami człowieka – wolnością, samodzielnością i współpracą. 

 
Wolność

Wolność jest rozumiana jako przestrzeń do nieskrępowanej kreatywności, a także pracy w tempie dostosowanym do własnych możliwości. Umożliwia to uczniowi ogromne poczucie sprawczości. Wolność sprawia, że uczeń, który z własnej woli podejmuje się zadania, czuje się za nie odpowiedzialny, a jego umysł działa jak „potężny mikroskop, dostrzegający i ważący każdą stronę zadania, które musi pokonać, by osiągnąć powodzenie.”2 Helen Parkhurst dalej objaśnia: „Poczucie odpowiedzialności za rezultaty rozwinie w nim nie tylko utajone siły intelektualne, ale także sąd samodzielny i charakter.”3 Tworzenie zindywidualizowanej edukacji wymaga od nauczycieli profesjonalnego przygotowania w zakresie wiedzy i umiejętności, strategii nauczania oraz organizowania procesu dydaktycznego. Dla prowadzonej przez nauczyciela edukacji charakterystyczne jest dążenie do rozwijania samodzielności i odpowiedzialności uczniów, a jednocześnie możliwość sprawdzania indywidualnego poziomu rozwoju dziecka. Dlatego też dzisiaj nauczyciele częściej niż o wolności mówią o odpowiedzialności – jest ona bardziej adekwatna do wymagań współczesności. Stale poszukują równowagi pomiędzy dawaniem dzieciom poczucia bezpieczeństwa a stawianiem wyzwań.4 Jednocześnie niewielu być może wie, co Parkhurst pisała o wolności właśnie. Parkhurst w swojej książce pisze: „Idea wolności nie jest swawolą, a jeszcze mniej brakiem karności. Dziecko, które „robi co mu się podoba” nie jest dzieckiem wolnem. Przeciwnie, jest one podatne do tego, aby stać się niewolnikiem złych nałogów, egoistą, nie nadającym się zupełnie do życia społecznego.”5 Parkhurst cytuje za Emersonem: Słyszę jednak okrzyk, odpowiadający na poruszenie podobnych myśli: Czyż doprawdy chciałbyś z rąk puścić cugle publicznej i domowej karności, czyż pozostawiłbyś małe dziecko na pastwę szalonej gonitwy jego własnych namiętności i kaprysów i nazwałbyś podobną anarchię szacunkiem dla jego natury? Odpowiadam na to: Szanuj dziecko, szanuj je aż do końca, ale szanuj również siebie samego. Bądź towarzyszem myśli dziecka, przyjacielem jego przyjaźni, miłośnikiem cnót jego, lecz nie wspólnikiem jego grzechów (…) 
 
Samodzielność

Samodzielność jako drugi z filarów, oznaczał dla Parkhurst umiejętność radzenia sobie z problemami wieku dziecięcego, w celu wytworzenia odpowiednich mechanizmów radzenia sobie w różnych sytuacjach, które mogą spotkać człowieka w życiu dorosłym. Sama Parkhurst tak pisze w swojej książce: „Dziecko musi być tak wyposażone, aby mogło rozwiązywać zagadnienia dziecięcego wieku, nim stanie oko w oko z problemami wieku młodzieńczego i dojrzałego. Czynić to może tylko w takim razie, jeśli system kształcenia będzie tak obmyślony, żeby dawać dziecku wolność i poczucie odpowiedzialności, pozwalające mu mierzyć się z tymi zagadnieniami o swoich własnych siłach, bez niczyjej pomocy.”6 Samodzielność w planie daltońskim oznacza, że uczniowie sami poszukują rozwiązań napotykanych trudności oraz przejmują w ogromnej mierze odpowiedzialność za swoją naukę. Samodzielność doskonale wpływa na motywację uczniów, ponieważ o wiele chętniej podejmują działania, które angażują ich osobiście i wymagają ich aktywności. Ponadto, kiedy uczniowie pracują samodzielnie, mają możliwość wykonywania pracy we właściwym dla siebie czasie i na swoim indywidualnym poziomie, dzięki temu nauczyciel ma czas, aby pomóc w pracy tym uczniom, którzy faktycznie tej pomocy potrzebują. Tygodniowy przydział zadań zaprojektowany jest tak, aby uwzględniać zróżnicowany poziom uczniów, ich preferencje oraz umożliwiać współpracę, dlatego też opracowanie takich zadań wcale nie jest proste. Zadaniem bowiem nie może być jedynie kartą pracy z podręcznika do uzupełnienia. Dobre zadanie jest tak przygotowane, że uwzględnia poziomy trudności dostosowane do grupy, wymaga od nauczyciela wiedzy na temat przerabianego aktualnie materiału, a także wiedzy o stylach pracy swoich uczniów, za czym idzie wiedza, na przykład, na temat inteligencji wielorakich Gardnera.7 
 
Współpraca

Trzecim filarem planu daltońskiego jest współpraca rozumiana przez Helen Parkhurst jako „wzajemne oddziaływanie na siebie w życiu grupowym.” Tutaj Parkhurst powołuje się na dzieło Dewey‘a „Democracy and Education”. „Celem demokratycznego wychowania” - pisze Dewey - „jest nie tylko uczynienie z jednostki inteligentnego uczestnika współżycia jej własnej grupy, ale i doprowadzenie różnorodnych grup do tak nieustannego oddziaływania wzajemnego, by żadna jednostka i żadna ekonomiczna grupa nie były nawet w stanie pomyśleć o życiu niezależnie od innych.”8
Parkhurst i Dewey zgadzali się co do jednego, że uspołeczniamy się poprzez interakcje społeczne. Dlatego tak ważne było dla obu, aby szkoła funkcjonowała na zasadzie społeczności – komuny. Aby uczniowie i nauczyciele mieli możliwość wspólnego życia i pracy. Oboje jednak różnili się znacznie w kwestii współpracy na głębszym poziomie. Dewey widział społeczność szkolną jako nierozerwalną komórkę, która nieustannie wpływa na siebie. Uważał, że społeczność szkolna jest jak prawdziwa społeczność w życiu dorosłym, tylko na małą skalę. Interakcja społeczna oraz współpraca pogłębiają i poszerzają kompetencje społeczne, niezbędne w nawiązywaniu i utrzymywaniu kontaktów społecznych w przyszłości. Dewey nazwał swoją szkołę (Szkołę Laboratoryjną), szkołą skoncentrowaną na społeczności (community-centered), w przeciwieństwie do Helen, która uważała, że edukacja szkolna powinna być skupiona na dziecku (child-centered). Dla Parkhurst jest ona wzajemnym oddziaływaniem na siebie poszczególnych grup w obrębie społeczności. Według niej, w tradycyjnej edukacji uczniowie łatwo stają się „antyspołeczni”, ponieważ szkoła nie jest prawdziwą społecznością. Nie ma współpracy ani interakcji, a jedynie kontakt. Jeśli edukacja ma być lepsza, pisze, szkoła powinna zapewniać „doświadczenia społeczne”, stąd „relacje intymne” i „współzależność”. Takich doświadczeń dostarcza szkoła daltońska. „Interakcja w obrębie życia grupowego” oznacza, że uczeń staje się członkiem społeczności. Zatem koncepcja Deweya nie ograniczała się jedynie do interakcji w życiu szkolnym, ale również poza nim. Natomiast Helen stawiała na interakcję w środowisku edukacyjnym.
Poprzez działanie i doświadczenie uczy się interakcji z innymi, atencji wobec innych i poczucia odpowiedzialności za całą społeczność.9 Swobodna interakcja społeczna w szkole dostarcza wielu doświadczeń i odgrywa ogromną rolę w nabywaniu umiejętności społecznych. Jednak Helen ostatecznie sprowadziła tę koncepcję do wspólnej pracy. Mówiła również raczej o interakcji życia grupowego niż o współpracy. Używała pojęcia współpraca w szerszym kontekście. Swobodna interakcja społeczna w szkole dostarcza niezbędne i wystarczające, według Helen, doświadczenie społeczne. Dewey to pojęcie uszczegóławia, pisząc, że spontaniczna i swobodna interakcja owszem zapewnia edukacyjne doświadczenie społeczne, jednak doświadczenie płynące ze wspólnej pracy ma, w jego opinii, zdecydowanie więcej walorów edukacyjnych.
W założeniach planu daltońskiego wyodrębnia się dwa typy współpracy.10 Współpraca wychowawcza oraz współpraca dydaktyczna. Typ współpracy wychowawczej to rodzaj oddziaływania długofalowego. Dzieci pomagają sobie nawzajem w rozmaitych sytuacjach, co pogłębia w nich empatię wobec drugiej osoby, ale również uczy dbania o innych, pomagania potrzebującym takiej pomocy. Drugi rodzaj współpracy odbywa się na polu dydaktycznym. Uczniowie pracują w tygodniowych parach, a także w zespołach. Uczą się pracować z każdym, bez względu na sympatię czy antypatię. Pracując w zespołach zadaniowych, biorą odpowiedzialności za swoją rolę w zespole, ale również uczą się współistnieć w takim zespole, pomagając sobie wzajemnie.
 
Refleksja

Ostatnim, czwartym filarem pedagogiki Helen Parkhurst jest refleksja, czyli bardzo osobisty proces analizy własnej pracy, dzielenia się przemyśleniami na jej temat oraz otrzymywanie informacji zwrotnej na temat swojej pracy. Roel Rohner prezes Dalton International pisze: „Poprzez otrzymywanie informacji zwrotnej, słów uznania lub krytyki od innych uczniów oraz uczenie się, że należy to wszystko przemyśleć i zaakceptować, refleksja nabiera głębi.”
Dodatkowo refleksja daje uczniom wgląd w ich własny sposób uczenia się. Odkrywają na przykład, jakie podejście najbardziej im odpowiada i dlaczego. Kiedy dzieci mają wpływ na własną pracę i biorą za nią odpowiedzialność, zyskują lepsze zrozumienie efektywności pracy i procesu uczenia się.” 11
Cztery filary, na których Helen Parkhurst oparła swoją teorię, wzajemnie się przenikają i wszystkie cztery wydają się nierozerwalnie ze sobą połączone. Helen Parkhurst bardzo mocno podkreślała zalety aktywnego uczenia się, czyli procesu, przez który uczeń przechodzi samodzielnie. Aby samodzielność ta powstała muszą zaistnieć dwa podstawowe warunki – materiał do nauki powinien być dostępny, a uczeń musi mieć możliwość pracy z nim. Kiedy te dwa warunki zostaną spełnione, proces nauki następuje niemal automatycznie.12 Parkhurst pisze: „plan nie jest arbitralnym procesem, narzuconym dziecku, bez względu na jego uzdolnienia, ale pozyskiwaniem własnych zainteresowań́ dziecka dla celu zdobycia przezeń wiedzy (…) zachęcając je do podjęcia pracy sposobem, odpowiadającym jego wrodzonemu pragnieniu zdobywania wiadomości na własnej drodze i w dowolnie wybranym czasie (...) Plan Daltoński wskazuje drogę do uczynienia tego procesu naturalnym i spontanicznym, a nie narzuconym i arbitralnym.”13
 
Dokąd zmierzamy?

W związku z potrzebą przebudowy fundamentów obowiązującego, publicznego systemu edukacji intensyfikacja badań nad alternatywnymi modelami edukacyjnymi staje się coraz istotniejszym elementem badań pedagogicznych. Ponieważ tylko dzięki takim badaniom pedagodzy są w stanie zaproponować nowe rozwiązania edukacyjne, bardziej przystosowane do dynamicznych zmian społeczeństw oraz nowych oczekiwań wobec członków globalnej społeczności. 

Wydaje się, że najistotniejszym kryterium, na podstawie którego należałoby uzupełniać publiczny system edukacji o nowe elementy, powinno być kryterium praktyczne. W sposób niebudzący wątpliwości, poprzez empiryczne badania praktycznych efektów stosowania określonych modeli edukacyjnych na późniejszą jakość funkcjonowania byłych uczniów w życiu społecznym, można stwierdzić, które modele edukacyjne warto stosować, ponieważ przynoszą efekty, na których nam zależy.

Uważam, że pedagogika planu daltońskiego za pośrednictwem na wskroś pragmatycznych narzędzi, dąży do wykształcenia wartości, które, mimo że od zawsze cenione, we współczesnym społeczeństwie jeszcze bardziej stają się kluczowe. Samodzielność, odpowiedzialność, współpraca i refleksja to wartości tworzące ramy pozwalające nie zagubić się w oceanie informacji i dynamice zmian. Współczesny człowiek musi być przede wszystkim elastyczny, czyli w trakcie nauki powinien zostać wyposażony w kompetencje nie tyle związane z określonymi, konkretnymi umiejętnościami i zasobem wiedzy, tak jak to było w systemie pruskim, lecz kompetencje dające mu możliwość uzupełniania swojej wiedzy i swoich umiejętności w miarę określonych potrzeb i napotykanych problemów. 
 
Tekst jest fragmentem publikacji K. Jakimowicz “Plan Daltoński - narzędzie skutecznej edukacji”
 Karl Ove Knaussgārd “Moja Walka”, Wydawnictwo Literackie, Kraków, 2014 r.
H. Parkhurst wyd. cyt.
Tamże, j.w., s. 19.
 R. Röhner, Czy Dalton jest aktualny w obecnych czasach, [w:] Międzynarodowa konferencja „Edukacja według planu daltońskiego – wiedza i praktyka”, Łódź́ 2012, s. 5. Roel Röhner – od 1999 r. prezes Dalton International Foundation. Wspólnie z Hansem Wenke rozwija system wdrażania pedagogiki planu daltońskiego Helen Parkhurst na całym świecie. Autor wielu publikacji oraz ponad 40 programów szkoleniowych dla nauczycieli.
H.Parkhurst, wyd. cyt., s. 16.
H.Parhurst, wyd. cyt., s. 5.
H.Gardner, “Frames of mind. The theory of multiple intelligences.” Basic Books, New York 1989 r. 
Cyt za H.Parkhurst, wyd. cyt., s. 17. za: J.Dewey „Democracy and Education. An Introduction to the Philosophy of Education.” New York, The Macmillan Co.
K.Jakimowicz, Pedagogika Laboratoryjnego Planu Daltońskiego [w:] „Inspiracje Daltońskie. Teoria i praktyka” Zeszyty naukowo-metodyczne Polskiego Stowarzyszenia Dalton, Kwartalnik numer 5/2019 s 17
10 
R.Rohner, H.Wenke „Pedagogika Planu Daltońskiego” Sor-Man, Łódź 2011 r. s. 43.  
11 https://dalton.org.pl/ocena-i-refleksja-w-planie-daltonskim/ – z dnia 24.11.2018 r.
12 
K.Jakimowicz, j.w., s. 19.
13 
H. Parkhurst j.w., s. 28.
 
 
 
 
 

 


 
KOMENTARZE
PODOBNE WPISY
Cynamonowe grzanki z chałki
Słodki podwieczorek dla każdego.
Truskawkowe marzenie
Klasyczny biszkopt w owocowym wydaniu - nie sposó...
TULISIE inspirują - lampion DIY
Doskonały prezent na Dzień Kobiet i Kobietek...
WYSZUKIWARKA
ZAMKNIJ
NEWSLETTER
Bądź na bieżąco i zapisz się do newslettera
ZAMKNIJ