CENTRUM INFORMACJI DLA RODZICÓW
Lokalna turystyka z dzieciakami - powiat koniński - Golina, Ślesin, Kazimierz Biskupi
Paulina Kałużna
Autor: Paulina Kałużna

Lokalna turystyka z dzieciakami - powiat koniński - Golina, Ślesin, Kazimierz Biskupi

Okres urlopowy w pełni. Portale społecznościowe zalewają zdjęcia znajomych z kurortów mniejszych i większych, krajowych i zagranicznych, smsiakowe pozdrowienia od rodziny przychodzą z różnych przepięknych zakątków. A co jeśli portfel w tym roku jest chudszy niż zwykle? Czy naprawdę trzeba wyjechać daleko żeby było fajnie?
 
Kierując się zasadą, że w każdej pogodzie trzeba znaleźć sposobność do zabawy, a w każdej okolicy atrakcję, zamierzam Was dziś zachęcić do podróżowania lokalnie. Ale gdzie tu jechać, co pociechom pokazać? Trzysta pięćdziesiąty raz Park Chopina, Bulwary Nadwarciańskie, spacer w okolicach amfiteatru? Ale to już było.
 
Postanowiłam zapakować dziewczyny w samochód i pojechać tam, gdzie jeszcze nie były, mimo że to rzut beretem od naszego domu. No może nieco dalej. Na tapetę wzięłyśmy trzy gminy, atrakcje podzieliłam na trzy dni i nie pytałam ich o to czy chcą to zobaczyć. Dzieci nie zawsze wiedzą czego chcą. To my musimy im pokazać jak najwięcej, by później same wiedziały, że coś jest interesujące lub też nie.

GOLINA

 
Podróżując do Poznania przez Golinę mijaliście ten pomnik setki razy. Podobizna Kazimierza Wielkiego jest ustawiona na placu przy głównej trasie. Pewnie nigdy go nie zauważyliście, ale moje dziewczyny pokochały to miejsce. Figura króla jest ogromna. Ja zanim je tam zabrałam, odkurzyłam swoją wiedzę historyczną na temat tego władcy, by jak najwięcej im o nim opowiedzieć. Monument jest naprawdę spory, a największe wrażenie na moich dzieciach zrobiła oczywiście piękna korona. Pytań co do jego postaci miały sporo i chętnie się z nim fotografowały. Obok pomnika ustawione są ławeczki, a w pobliżu znajduje się okienko z lodami. Po drugiej stronie ulicy, tryska zgrabna fontanna, a tuż obok niej ustawiono zegar słoneczny - dzieło rąk tamtejszych zdolnych uczniów. Gdy ktoś jest molem książkowym, może zajrzeć do sąsiadującej z fontanną Miejską Biblioteką Publiczną i przy okazji zaliczyć dzienną porcję lektury dziecięcej. A dlaczego Kazimierza ustawiono właśnie tam? Z oficjalnej strony gminy możemy wyczytać: „Golina znana jest od XIV wieku.22 stycznia 1362 roku król Kazimierz Wielki wystawił dokument lokacyjny dla miasta i do dzisiaj uważa się go za ojca miasta. Centralny plac Goliny nosi jego imię, a dla upamiętnienia lokacji w 1989 roku ustawiono pomnik króla Kazimierza Wielkiego”. Jeśli znajdziecie chwilę w drodze do Poznania, koniecznie musicie tam wykręcić!

ŚLESIN

 
Podejrzewam, że Ślesin kojarzy się wam głównie z plażingiem i smażingiem. Ale może zanim polecicie z leżaczkami i pontonami w kierunku jeziora, to zatrzymacie się tym razem nieco wcześniej? Mowa tu o ślesińskim rynku. Plac jest naprawdę spory, więc dzieci wypuszczone z auta mogą nabrać szalonej prędkości. Zatrzymują się w okolicach pomnika handlarza gęśmi. Sympatyczny pan trzyma pod pachą takiego właśnie ptaka. Skąd się tam wziął i co symbolizuje? Na tablicy tuż obok pomnika możemy wyczytać: „Gdy w 1358 roku Ślesin otrzymał prawa miejskie, czyli w praktyce prawo do organizowania targów, handel był już najważniejszym źródłem dochodów jego mieszkańców. Z czasem głównym przedmiotem handlu stały się gęsi.” W przeszłości znajdowały się tu ogromne farmy gęsi, które sprzedawano także za granicę. Przed długą podróżą ptaki „podkuwano”, czyli kazano przechodzić ptakom po lekko rozgrzanej smole, a następnie w pierzu. Tak przygotowane do wędrówki, mogły przejść w smolistych trzewikach nawet setki kilometrów. Ślesińscy kupcy posługiwali się również wyjątkowym językiem. Możecie go „liznąć” dzięki tablicy dwujęzycznej umieszczonej na placu. W sąsiedztwie pomnika znajduje się okazała fontanna z figurą gęsina szczycie. Stamtąd powędrowałyśmy oczywiście na plażę, by nie tylko poszaleć w wodzie, ale także pooglądać żaglówki. Polecamy!

KAZIMIERZ BISKUPI

 
Na kolejną wycieczkę, w strugach deszczu wybrałyśmy się do Kazimierza Biskupiego. Mimo że przejeżdżałam i bywałam tam naprawdę często, nie dostrzegłam chyba wcześniej uroków tej okolicy. Miasteczko się zmienia, a na placu w pobliżu Urzędu Gminy i Domu Kultury, na skwerze spokojnie siedzi sobie szewc. Rzeźba z brązu pojawiła się w tamtym miejscu w 2014 r. i przedstawia młodego jegomościa naprawiającego buta. Jak każde dzieci, również moje, koniecznie musiały szewca dotknąć, poobchodzić i próbować się na niego wspiąć. W tym ostatnim przeszkodził im jedynie deszcz. Kazimierz Biskupi podobno słynął z takiego rzemiosła, stąd pomysł na ustawienie tam pomnika. Następnie udałyśmy się na spacer po okolicy, zwiedziłyśmy kościół pw. Św. Marcina, a potem plac w jego pobliżu. Jeśli jeszcze nie widzieliście szewca i nigdy nie mieliście czasu przyjrzeć się okolicy, musicie to koniecznie nadrobić!
Atrakcji w każdej z wymienionych gmin na pewno jest więcej. Wystarczy się trochę im przyjrzeć, by nie powiedzieli o was: „Cudze chwalicie, swego nie znacie”. Nie wiem jak Wasze dzieciaki, ale moje lubią takie atrakcje. A może Wasze również tylko jeszcze o tym nie wiedzą? Na zakończenie duża prośba do Was. Czy my w naszym powiecie mamy jakiś pomnik kobiety? Może macie je gdzieś w gminach poukrywane?

Dajcie znać! Niech moc będzie z Wami!
KOMENTARZE
E.K29.07.2018 godz: 13:03
Fantastyczna lekcja historii i geografii jednocześnie na żywo, której nie zastąpi żadna książka
Patrycja30.07.2018 godz: 16:20
Super zorganizowany czas dla Dzieci :) i warto poznac okolice które też są ciekawe
M.G.31.07.2018 godz: 15:53
Wspaniały pomysł i jak zwykle super.
O AUTORZE
Paulina Kałużna
Paulina Kałużna
Uzależniona od czytania, zwłaszcza biografii i kryminałów, a od pewnego czasu także od literatury dla dzieci. Mama dwóch córek, dla których zaczęła pisać bajki. Fanka płyt winylowych, uwieczniania na zdjęciach największych pierdoł związanych z własnymi dziećmi, Tatr i koloru niebieskiego. Od gotowania woli chodzić na gotowe, nie znosi bałaganu, nie zaczyna dnia bez kawy z mlekiem i nie kończy go bez przeczytania choć jednej strony książki. Lubi pisać!
PODOBNE WPISY
WYSZUKIWARKA
ZAMKNIJ
NEWSLETTER
Bądź na bieżąco i zapisz się do newslettera
ZAMKNIJ