CENTRUM INFORMACJI DLA RODZICÓW
Moc daktyli a poród
Eliza Preuss
Autor: Eliza Preuss

Moc daktyli a poród

Stan błogosławiony to piękny czas dla każdej przyszłej mamy. Im dalej od porodu, tym chętniej wspominany ten czas z rozrzewnieniem. Jednak umówmy się, nie za często jest on taki błogosławiony, to znaczy słodki i cukierkowy.

Pierwsze objawy ciąży, głównie nudności i wymioty, do przyjemności nie należą. Z reguły cały pierwszy trymestr jest trudny, bo ciało przyzwyczaja się do małego lokatora. Drugi trymestr jest podobno najprzyjemniejszy. Dlaczego podobno? Tak mówią mądre książki, ale my matki jednego, dwójki czy więcej dzieci, dobrze wiemy, że tak jest często tylko w teorii. A co z trzecim trymestrem? To już problem wielkiej wagi i to dosłownie. Brzuszek sporych rozmiarów niejednokrotnie utrudnia wykonywanie prostych codziennych czynności, ciężko znaleźć w nocy wygodną pozycję do snu, no i pojawia się stres związany z porodem. Jeśli oczekujesz pierwszego dziecka, to zwykle obawiasz się nieznanego. Jeśli czeka cię kolejny poród, to zwykle obawy są jeszcze większe, bo już wiesz czego możesz się spodziewać. I jeszcze te ciągłe nakazy i zakazy. Nawet nie możesz sobie pojeść dowoli tych ulubionych serów pleśniowych czy sushi, chociaż oddałabyś za nie wszystko.

Na szczęście jest też całkiem pokaźna lista produktów, które są zalecane w czasie ciąży, a wśród nich można znaleźć takie przysmaki jak choćby daktyle. Kiedy dopada cię chęć na małe co nieco, to zamiast sięgać po niezdrowe batoniki, uracz się orzechami lub właśnie daktylami. Te ostatnie są szczególnie polecane w ciąży, zwłaszcza w ostatnich tygodniach przed porodem. Istnieją badania przeprowadzone przez naukowców z Jordan University of Science and Technology, którzy odkryli silny związek między spożywaniem daktyli, a sprawnym przebiegiem porodu. Badania te wykazały, że kobiety, które od 36 tygodnia ciąży zjadały dziennie 4-7 daktyli, miały znacząco krótszy poród, ich szyjka macicy była bardziej miękka, rozwarcie szybciej postępowało i rzadziej potrzebowały indukcji porodu.

Do podobnych wniosków doszli naukowcy z Instytutu Journal od Midwifery & Reproductive Health. Zgodnie z ich wnioskami spożywanie daktyli pod koniec ciąży ma pozytywny wpływ na poród, jednocześnie bez negatywnego oddziaływania na matkę i dziecko. Oczywiście należy pamiętać, że nie wystarczy przez ostatnie cztery tygodnie ciąży zjadać kilka daktyli i spodziewać się szybkiego i lekkie porodu. Na przebieg ciąży i porodu ma wpływ wiele czynników. Jeśli jednocześnie przyszła mama nie odżywia się za zdrowo, ma sporo stresów, nie stroni od używek, to nie ma co liczyć, że daktyle załatwią sprawę. Jeśli jednak czytasz ten artykuł, to śmiem twierdzić, że jesteś mądrą i odpowiedzialną mamą, dlatego obok wszelkich prozdrowotnych praktyk, możesz również postawić na daktyle. Nic nie tracisz, zyskać możesz wiele. Ale jak we wszystkim należy zachować umiar. Nie mówimy o pochłonięciu jednego dnia kilograma daktyli, tylko o kilku sztukach dziennie. Zresztą zjedzenie takiej sporej ilości byłoby raczej trudne, bo suszone daktyle są po prostu słodkie.

Czego w takim razie możesz spodziewać się po jedzeniu sześciu daktyli dziennie pod koniec ciąży?

- szyjka macicy może rozwierać się szybciej, dzięki czemu skróceniu ulegnie pierwsza faza porodu,
- istnieje możliwość odnotowania wyższych wyników w skali Bishopa, określającej dojrzałość szyjki macicy, a także możliwość zachowania pęcherza płodowego przy przyjęciu do szpitala,
- możesz uniknąć potrzeby indukowania porodu, ponieważ samoistnie rozpocznie się akcja skurczowa w terminie porodu,
- istnieje również mniejsze prawdopodobieństwo zastosowania sztucznej oksytocyny w przebiegu porodu.

Daktyle to nie jest jakiś magiczny i cudowny środek, tylko udowodniony naukowo sposób, który pomaga macicy w uwrażliwieniu na działanie naturalnej oksytocyny. A jak wiadomo to właśnie oksytocyna robi prawie całą robotę. Jest jednym z najważniejszych hormonów porodowych i poporodowych.

Spożywanie daktyli w ciąży to także doskonały sposób na dostarczenie przyszłej mamie witamin i potrzebnych związków mineralnych. Daktyle zawierają bowiem:

- błonnik, który jest wskazany w okresie ciąży, kiedy to często dokuczają zaparcia,
- naturalne cukry, które dostarczają organizmowi sporą dawkę energii,
- nasycone i nienasycone kwasy tłuszczowe, które biorą udział w produkcji prostaglandyn, hormonów wpływających na przygotowanie szyjki macicy do porodu,
- potas, magnez, kwas foliowy i witaminę K.

Daktylami można zajadać się przez całą ciążę, jednak należy pamiętać, że w przypadku cukrzycy ciążowej należy zachować umiar. No i jak ze wszystkim, warto zajadać zdrowe, najlepiej ekologiczne daktyle, niesiarkowane, bez zbędnych dodatków. Daktyle można spożywać na wiele sposobów. Jeśli nie przepadasz za ich słodkim smakiem, to zamiast jeść je po prostu jako przekąskę, możesz je dodać do smoothie (zmiksować z innymi dodatkami), posiekać drobno i dodać do śniadaniowej jaglanki lub owsianki, dodać do kompotu z jabłek czy gruszek, dodać do domowych ciasteczek, czy innych wypieków.

Smacznego!

KOMENTARZE
O AUTORZE
Eliza Preuss
Eliza Preuss
Doula, Promotor Karmienia Piersią, Doradca Chustowy, mama dwóch chłopców i żona wspierającego męża. Na co dzień pracuje z kobietami w najcudowniejszym momencie ich życia - w okresie ciąży i pierwszych miesiącach macierzyństwa. Ma w sobie poczucie misji i potrzebę edukowania innych, dlatego organizuje warsztaty grupowe i konsultacje indywidualne dotyczące nauki chustowania, laktacji i szeroko rozumianego wsparcia okołoporodowego. Prywatnie lubi piec i gotować, pasjonuje się zdrowym żywienie w zgodzie z tradycyjną medycyną chińską. Zakochana w Nowym Jorku, który co kilka lat odwiedza, ale mimo to bezustannie za nim tęskni. Uwielbia kupować książki, a jeszcze bardziej je czytać. Docenia czas spędzony z rodziną, bo nigdy nie jest go wystarczająco dużo. Dla poprawy humoru słucha muzyki i gra na pianinie. Nie wyobraża sobie dnia bez jaglanki z pieczonym jabłkiem, gruszką, miodem i orzechami.
PODOBNE WPISY
Mikroskala - niezwykły Park Makiet
Cały świat zamknięty w skali MIKRO!
FANTAZJA - animacje, eventy, warsztaty]
Fantazja oferuje usługi animacyjne od imprez tematycznyc...
TULISIE inspirują - miodolina - przepis na masę plastyczną
Miodolina to masa plastyczna z miodem! Będziecie zachwyceni!
WYSZUKIWARKA
ZAMKNIJ
NEWSLETTER
Bądź na bieżąco i zapisz się do newslettera
ZAMKNIJ