CENTRUM INFORMACJI DLA RODZICÓW
Operacja w European Paley Institute szansą dla Ksawerego
Kamila Lorek
Autor: Kamila Lorek

Operacja w European Paley Institute szansą dla Ksawerego

Ksawery Oliwa to 5-letni uśmiechnięty chłopczyk... jednak pod tym uśmiechem kryją się niewyobrażalny ból i cierpienie. Jego małe i bezbronne ciałko od 5 lat deformuje artogrypoza - wrodzona sztywność stawów. Jego mięśnie osłabione są przez miopatię - z czasem powoli zanikają, uniemożliwiając chłopcu samodzielne oddychanie. 

Ksawery ma 5 lat - od 5 lat powinien z radością i w zabawie poznawać świat i otaczających go ludzi. Zamiast spontanicznej zabawy i nieskrępowanej radości jego codzienność wypełnia bolesna rehabilitacja i próby zatrzymania nieubłaganego czasu i konsekwencji ciężkiej choroby. Ksawery nie chodzi samodzielnie i z trudem, dzięki bolesnej rehabilitacji operuje rączkami -  dzięki nim również ma szansę samodzielnie poruszać się na wózku. Jego rodzice wiedzą jednak, że nie jest to trwałe - jego choroba postępuje, a ich dziecko...

ma coraz mniej czasu!

Jego jedyną szansą na zdrowe życie jest...

skomplikowana operacja

...wykonana przez światowej sławy ortopedę Doktora Paleya z...

European Paley Institute

...szpitala, w którym leczy się dzieci z najcięższymi wadami ortopedycznymi. Doktor Paley podejmie się kompleksowej i niezwykle ciężkiej operacji rekonstrukcji biodra, zniweluje przykurcze i zabezpieczy kręgosłup Ksawerego. Tylko ona może dać chłopcu szansę stanąć na własnych nóżkach, zacząć samodzielnie chodzić i  żyć bez codziennego bólu.
KOMENTARZE
O AUTORZE
Kamila Lorek
Kamila Lorek
Od jakiegoś czasu zmagam się z „rolą życia” – jestem MAMĄ niezwykłej Dziewczynki, która przewartościowała moją rzeczywistość. Jej podporządkowałam swoje życie zawodowe i dla niej bardzo świadomie rezygnuję z niektórych aspektów życia społecznego – uwierzcie mi, jest warta każdych wyrzeczeń! Priorytetem jest dla mnie moja Rodzina i budowany wspólnymi emocjami i marzeniami Dom. Z wykształcenia jestem pedagogiem, jednak moich doświadczeń zawodowych nie można opisać w kilku zdaniach. Wśród znajomych mam przydomek Zołza – i coś w tym jest. W wolnych chwilach latam na miotle, gotuję eliksiry i popełniam czary-mary, uważając żeby po raz kolejny nie spłonąć na stosie. Jestem zbudowana z kontrastów - lubię milczeć, ale jednocześnie zawsze muszę mieć „ostatnie słowo”. Wierzę w potęgę Ludzi i doświadczeń i uważam, że w życiu nic nie jest rolą przypadku i „zbiegu okoliczności” (w końcu jakoś tutaj trafiłam!). Fascynują mnie proste podróże do (nie)zwykłych miejsc i (nie)powtarzalne Spotkania z Ludźmi. Celebruję „drugie życie” przedmiotów, nie wyobrażam sobie domu bez zwierząt i tupotu małych stóp oraz poranka bez kubka CIEPŁEJ kawy z ekspresu. Jestem przekonana, że wspólnymi siłami możemy odczarować to nieco smutne miasto i mamy realny wpływ na jakość życia nas i naszych Dzieci w Koninie!
PODOBNE WPISY
Uratujmy serduszko Igi ...
Razem możemy więcej ... razem możemy wszystko!
Hel hen daleko dla Marcelka
Od Świnoujścia na Hel ... Rafał Szadkowski przemierza po...
WYSZUKIWARKA
ZAMKNIJ
NEWSLETTER
Bądź na bieżąco i zapisz się do newslettera
ZAMKNIJ