CENTRUM INFORMACJI DLA RODZICÓW
Przepis na bańki mydlane = recepta na fantastyczną zabawę
Kamila Lorek
Autor: Kamila Lorek

Przepis na bańki mydlane = recepta na fantastyczną zabawę

Lubicie bańki? Każdy je lubi... bez względu na wiek. Zachwycają niezmiennie od lat i małych i dużych. Dowodem na to są liczne imprezy plenerowe, których bywają bohaterem lub obleganym punktem programu.
Bańki miewają swoje dni i festyny... w jednym z nich mieliśmy przyjemność nie tak dawno uczestniczyć. Z dużą przyjemnością obserwowaliśmy radość dzieci i ich rodziców, którzy tłumnie przybyli na imprezę i wspólnie robili "ogromniaste" bańki.

Dopóki nie zostałam mamą, nie zastanawiałam się specjalnie nad... istnieniem przepisu na bańki. Były zawsze, więc jako dziecko niespecjalnie zaprzątałam sobie nimi głowę. Od kiedy coraz częściej i intensywniej organizuję czas wolny naszej latorośli - tym częściej wyszukuję przepisów na ciekawe propozycje zabaw kreatywnych.

Bo bańki... szczególnie te GIGA BAŃKI wymagają przepisu, a jego głównym składnikiem jest oczywiście płyn do mycia naczyń, lecz nie on "robi robotę"... Giga bańki wymagają tajnego składnika, którym jest... gliceryna. Dostępna w aptece  w niewielkiej buteleczce. To ona wpływa na ich trwałość, sprężystość, kształt, połysk i wielkość baniek mydlanych. To dzięki glicerynie właśnie bańki mienią się kolorami tęczy. 

PRZEPIS NA GIGA BAŃKI

- woda
- płyn do mycia naczyń FAIRY - tak, ten jest zdecydowanie najlepszy
- gliceryna

Proporcje są zmienne... w zależności od użytego płynu do mycia naczyń i ja miksturę robię na oko. Zacznijcie od połączenia wody i płynu - bardzo delikatnie tak, aby nie tworzyć piany - bańki jej bardzo nie lubią! Na 8 części wody przypada 1 część płynu. Następnie dodajemy po trosze gliceryny. Zacznijcie od jednej łyżeczki na 1 litr powstałego połączenia wody i płynu do mycia naczyń i przetestujcie. Jeśli bańki będą pękać... odczekajcie chwilę, żeby płyn się "uspokoił" i dodajcie jeszcze kilka kropli gliceryny.
Giga bańki możecie robić przez sznurek bawełniany naciągnięty na dwa patyki - ważne, żeby był bawełniany (inny nie wchłonie płynu i nie utworzy filmu, z którego powstają bańki).
Do dzieła! Miłej zabawy!
 
KOMENTARZE
O AUTORZE
Kamila Lorek
Kamila Lorek
Od jakiegoś czasu zmagam się z „rolą życia” – jestem MAMĄ niezwykłej Dziewczynki, która przewartościowała moją rzeczywistość. Jej podporządkowałam swoje życie zawodowe i dla niej bardzo świadomie rezygnuję z niektórych aspektów życia społecznego – uwierzcie mi, jest warta każdych wyrzeczeń! Priorytetem jest dla mnie moja Rodzina i budowany wspólnymi emocjami i marzeniami Dom. Z wykształcenia jestem pedagogiem, jednak moich doświadczeń zawodowych nie można opisać w kilku zdaniach. Wśród znajomych mam przydomek Zołza – i coś w tym jest. W wolnych chwilach latam na miotle, gotuję eliksiry i popełniam czary-mary, uważając żeby po raz kolejny nie spłonąć na stosie. Jestem zbudowana z kontrastów - lubię milczeć, ale jednocześnie zawsze muszę mieć „ostatnie słowo”. Wierzę w potęgę Ludzi i doświadczeń i uważam, że w życiu nic nie jest rolą przypadku i „zbiegu okoliczności” (w końcu jakoś tutaj trafiłam!). Fascynują mnie proste podróże do (nie)zwykłych miejsc i (nie)powtarzalne Spotkania z Ludźmi. Celebruję „drugie życie” przedmiotów, nie wyobrażam sobie domu bez zwierząt i tupotu małych stóp oraz poranka bez kubka CIEPŁEJ kawy z ekspresu. Jestem przekonana, że wspólnymi siłami możemy odczarować to nieco smutne miasto i mamy realny wpływ na jakość życia nas i naszych Dzieci w Koninie!
PODOBNE WPISY
Przedszkolaki na start!
Jeśli chcecie przeczytać tekst, który może was us...
Domowa ciastolina
Banalna w przygotowaniu, cudownie mięciutka i aksamitna ...
Wniosek na 500+
Złóż wniosek, aby otrzymać świadczenie 500+
WYSZUKIWARKA
ZAMKNIJ
NEWSLETTER
Bądź na bieżąco i zapisz się do newslettera
ZAMKNIJ