CENTRUM INFORMACJI DLA RODZICÓW
Pudełko wspomnień
Paulina Kałużna
Autor: Paulina Kałużna

Pudełko wspomnień

Za wszelką cenę staram się nakręcać pozytywnie. Dobre myśli uspokajają i dobrze wpływają na głowę. A w tym całym odosobnieniu nic mi tak nie poprawia humoru jak wspominki. Zatem rodzinnie oglądamy filmiki nakręcone z dziewczynami kilka lat temu i aż wierzyć się nie chce, że od tamtego momentu tyle się zmieniło. Przeglądamy albumy ze zdjęciami i opowiadamy córkom jak sami robiliśmy to czy tamto, jak nam nie szło, jak sobie radziliśmy z różnymi rzeczami i z jakich powodów zdarzało nam się płakać.

Myślę, że wielu z nas przeżywa teraz taki powrót do przeszłości. Po ostatniej fali zdjęć z dzieciństwa na fejsie raczej nie mam wątpliwości, że każdy z nas lubi powspominać beztroskie czasy, zwłaszcza gdy tyle trosk wokół.

To popchnęło mnie do tego co zawsze planowałam zrobić, a mianowicie do przygotowania PUDEŁEK WSPOMNIEŃ dla moich dzieci.

Dla każdej córki osobnego. Strychy mają w sobie coś tajemniczego i ludzie lubią znajdywać na nim różne skarby. Moim marzeniem jest, aby moje Pociechy znalazły tam kiedyś swoje rzeczy z dzieciństwa w ilości hurtowej.

A co wrzuciłam do środka? Na początku miały to być skromne paczuszki, ale nie jestem w stanie rozstać się z wieloma rzeczami, więc uznałam, że plastikowe spore pudło wiele pomieści. Właścicielki same kiedyś zadecydują czy cała zawartość nadaje się do przechowywania.

Moje dziewczyny w swoich skrzyniach znajdą na pewno mikroskopijne sukienki i bodziaki. Gdy na nie patrzę zastanawia mnie jak one się w to mieściły i dlaczego tak szybko urosły? Wrzuciłam do nich także ulubione grzechotki, maskotki, dyplomy, pierwsze rysunki, kalendarz wprowadzanych pokarmów, moje osobiste notatki na ich temat, które sporządzałam na kartkach z kalendarza i w notesach. Wrzuciłam tam także mikroskopijne czapeczki, listy do świętego mikołaja, mleczaki, kartki urodzinowe, pierwsze papcie, skarpetki, pierwsze rysunki.

Jest tego mnóstwo!

Sama chciałabym poszperać w tego rodzaju pamiątkach, ale ich nie mam. Liczę, że będzie to  kiedyś dla moich dziewczyn cenne znalezisko. Polecam Wam tego rodzaju skrzynie ze skarbami. Można oderwać się od rzeczywistości na długie godziny, wzruszyć się i niejednokrotnie szczerze uśmiać.

Niech moc będzie z Wami!
KOMENTARZE
O AUTORZE
Paulina Kałużna
Paulina Kałużna
Uzależniona od czytania, zwłaszcza biografii i kryminałów, a od pewnego czasu także od literatury dla dzieci. Mama dwóch córek, dla których zaczęła pisać bajki. Fanka płyt winylowych, uwieczniania na zdjęciach największych pierdoł związanych z własnymi dziećmi, Tatr i koloru niebieskiego. Od gotowania woli chodzić na gotowe, nie znosi bałaganu, nie zaczyna dnia bez kawy z mlekiem i nie kończy go bez przeczytania choć jednej strony książki. Lubi pisać!
PODOBNE WPISY
WYSZUKIWARKA
ZAMKNIJ
NEWSLETTER
Bądź na bieżąco i zapisz się do newslettera
ZAMKNIJ