CENTRUM INFORMACJI DLA RODZICÓW
Wielkie wielkanocne poszukiwanie
Eliza Preuss
Autor: Eliza Preuss

Wielkie wielkanocne poszukiwanie

Święta Wielkiej Nocy to najważniejsze święto chrześcijańskie w roku. Jest to zdecydowanie wyjątkowy czas, podczas którego obrzędy chrześcijańskie przeplatają się z tradycjami ludowymi. Do tego wszystkiego jeszcze ta przyroda, która budzi się do życia po długim zimowym śnie. Wszystko się razem łączy i przeplata w jedno. Warto razem z dziećmi uczestniczyć w tym świętowaniu, czy to w wydarzeniach religijnych, czy obserwując zmiany zachodzące w przyrodzie.

Dla dzieci zwykle święta wielkanocne nie są tak atrakcyjne jak Boże Narodzenie, głównie ze względu na brak prezentów, mikołaja, czy rodzinne ubieranie choinki. Jednak wspólne obserwowanie budzącej się do życia przyrody oraz poznawanie tradycji i zwyczajów ludowych może być również ciekawe dla naszych milusińskich. Warto przekonać je do tych radosnych świąt.

Każdy kraj ma swoje wielkanocne tradycje

Nam święta Wielkiej Nocy kojarzą się przede wszystkim z jajkami, świątecznym śniadaniem, podczas którego na stole można znaleźć szynki, kiełbasy, ćwikłę z chrzanem, żur, mazurki, czy wielkanocne babki. Wielkanocne obrzędy to również dyngus, czyli wielkie lanie w świąteczny poniedziałek. Jednak dzieci czekają głównie na zajączka, który przynosi drobne upominki. Ten zwyczaj nie jest jednak praktykowany w każdym domu. No i zajączek, jako ten mniejszy od mikołaja, nie zasypuje dzieci górą prezentów, a jedynie drobiazgami, bo więcej nie jest przecież w stanie udźwignąć. Co może być dobrym pomysłem na wielkanocny upominek? W większości dzieci otrzymują słodkie upominki, czyli tradycyjne czekoladowe jajka i inne słodkie różności. Ja nie jestem zwolenniczką sklepowych słodyczy, w których dominuje cukier pod różnymi postaciami, tłuszcze utwardzone i cała masa niepotrzebnych nikomu dodatków.
Lepiej obdarować maluchy innymi drobiazgami. Niech to będą np.:
- nasiona rzeżuchy do wysiania samodzielnie (to wersja dla starszaków) lub z pomocą rodziców (wersja dla maluchów). Rzeżucha szybko rośnie, więc na efekty nie będzie trzeba długo czekać,
- cebulka wiosennych kwiatów i przybory małego ogrodnika (grabki, szpadelek i niewielka doniczka),
- ozdoby do wykonania wielkanocnych dekoracji, np. styropianowe jajka, wstążki, kolorowy papier, klej. Wcale nie trzeba przygotowywać świątecznych ozdób dużo wcześniej, można zająć się tym również w świąteczną niedzielę, czy poniedziałek. Zawsze to jakieś zajęcie dla dzieciaków, podczas gdy dorośli świętują przy zastawionych stołach z dawno niewidzianą rodziną,
- kolorowanki z wiosennymi motywami i kredki, to zawsze doskonały upominek nie tylko dla dziewczynek,
- książeczka również będzie idealna dla dziecka w każdym wieku,
- fartuszek kucharski i inne kuchenne przybory – a nóż widelec rozbudzimy w ten sposób w dziecku kulinarne zapędy i urośnie nam nowy master szef,
- ozdoby do włosów, kolorowe gumki, spinki, opaski – to raczej wersja dla dziewczynek,
- ludziki, żołnierzyki, figurki zwierząt domowych lub dzikich – wbrew pozorom czasy na zbieranie żołnierzyków wcale nie minęły. Z pewnością taki upominek zadowoli nie jednego małego żołnierza,
- słodkie upominki też mogą być dobrym pomysłem, ale niech to będą raczej samodzielnie wypieczone ciasteczka owsiane, albo suszone owoce lub orzechy. Dobrze sprawdzą się też świeże owoce albo soki tłoczone, w butelce przewiązanej kolorową wstążeczką.

Wielkie wielkanocne poszukiwanie

W wielu miejscach w Polsce znany jest zwyczaj obdarowywania dzieci upominkami przez wielkanocnego zajączka, jednak nie tak zwyczajnie, po prostu wręczając je dzieciom. Mowa tu o wielkim wielkanocnym poszukiwaniu. Jako dziecko nie znałam tego zwyczaju, zresztą w ogóle w Wielkanoc nie otrzymywaliśmy żadnych upominków. Jednak od kiedy sama jestem mamą zwyczaj obdarowywania dzieci upominkami w taki właśnie inny, ciekawy sposób, bardzo przypadł mi do gustu i praktykuję go już od kilku lat. O co chodzi? Otóż z samego rana w świąteczną niedzielę, jeszcze przed wielkanocnym śniadaniem, po powrocie z kościoła, chowamy w różnych miejscach w domu drobne prezenciki. Jeśli tak jak w tym roku Wielkanoc wypada późno i można liczyć na piękną słoneczną pogodę, upominki ukrywamy w ogrodzie. Poszukiwania rozpoczynają się po uroczystym śniadaniu. Jeśli na stanie jest jedno dziecko, to po prostu chodzi po domu lub po ogrodzie i szuka upominków dla siebie. Kiedy dzieci jest więcej i każde z nich dostanie jakieś konkretne upominki, odpowiednie dla swojego wieku, to można zapakować je w kolorową krepinę, w jednym kolorze dla danego dziecka. Wówczas przekaz jest taki, aby konkretne dziecko szukało upominków w jednym swoim kolorze, czyli np. Wojtek szuka prezentów w kolorze żółtym, Kacper w niebieskim, a jeszcze inny maluch w zielonym. W ten sposób unikniemy nerwowej sytuacji, kiedy młodsza pociecha znajdzie coś dedykowane dla starszaka. Jeśli natomiast wszystkie dzieciaki dostają to samo, np. decydujemy się tylko na słodycze, to sprawa jest jasna, szukają kto pierwszy ten lepszy. Gwarantuję, że zabawa jest przednia i śmiechu co niemiara. Jeśli dzieci mają jednak problem z odszukaniem wszystkim pochowanych upominków, zawsze można pobawić się w ciepło-zimno i trochę im w tym szukaniu pomóc.

Zwyczaj szukania upominków pochowanych przez wielkanocnego zająca pochodzi z Niemiec, ale ma też swoich zwolenników we Francji i Szwecji. Jak dla mnie to po prostu świetna zabawa nie tylko dla dzieci, ale również dla dorosłych i dodatkowe urozmaicenie świątecznego biesiadowania.

Zanim jednak rozpoczniemy wielkanocne świętowanie, trzeba pamiętać o przygotowaniu pisanek. Ten zwyczaj z pewnością spodoba się wszystkim, nawet najmłodszym maluchom. Pisanki można wykonywać różnymi metodami. Można przygotować kraszanki, czyli jajka pofarbowane w jednym kolorze, albo tradycyjne pisanki ozdobione pięknymi malowidłami wykonanymi małymi dziecięcymi rączkami. Jakich metod użyć do ozdabiania jajek? Wystarczą zwykłe pisaki, kredki świecowe lub woskowe, a dla starszaków kolorowy papier, wstążeczki, guziczki, cekiny, nawet zwykły sznurek i dobry klej. Ogranicza nas tylko wyobraźnia. Tak przyozdobione jajka znajdą się później w świątecznym koszyczku, zaraz obok szynki, chrzanu, chleba, baranka z masła i innych smakołyków, które razem z dzieckiem zaniesiemy do kościoła, aby je poświęcić.

Wielkanoc to piękny czas, warto przekonać do tego świętowania dzieci. Łącząc obchody religijne, cieszmy się również wiosną, wspólnie obserwujmy budzącą się przyrodę, szukajmy podczas spaceru bazi i posadźmy razem z maluchami rzeżuchę. A na koniec zabierzmy się razem do wspólnego kucharzenia.

Niech ten wyjątkowy czas będzie pełen radości i rodzinnych spotkań. Tego Wam i sobie życzę.

KOMENTARZE
O AUTORZE
Eliza Preuss
Eliza Preuss
Doula, Promotor Karmienia Piersią, Doradca Chustowy, mama dwóch chłopców i żona wspierającego męża. Na co dzień pracuje z kobietami w najcudowniejszym momencie ich życia - w okresie ciąży i pierwszych miesiącach macierzyństwa. Ma w sobie poczucie misji i potrzebę edukowania innych, dlatego organizuje warsztaty grupowe i konsultacje indywidualne dotyczące nauki chustowania, laktacji i szeroko rozumianego wsparcia okołoporodowego. Prywatnie lubi piec i gotować, pasjonuje się zdrowym żywienie w zgodzie z tradycyjną medycyną chińską. Zakochana w Nowym Jorku, który co kilka lat odwiedza, ale mimo to bezustannie za nim tęskni. Uwielbia kupować książki, a jeszcze bardziej je czytać. Docenia czas spędzony z rodziną, bo nigdy nie jest go wystarczająco dużo. Dla poprawy humoru słucha muzyki i gra na pianinie. Nie wyobraża sobie dnia bez jaglanki z pieczonym jabłkiem, gruszką, miodem i orzechami.
PODOBNE WPISY
Uważaj o czym marzysz, bo się spełni
Marzenia się spełniają ... czyli mama na dozwolonym giga...
Ścieżka Doświadczeń unikalne miejsce na mapie Konina
Nauka nie musi być nudna ... już niebawem w Koninie pows...
WYSZUKIWARKA
ZAMKNIJ
NEWSLETTER
Bądź na bieżąco i zapisz się do newslettera
ZAMKNIJ