CENTRUM INFORMACJI DLA RODZICÓW
Zabezpiecz Twoje Dziecko przed zagubieniem - 10 sposób jak przeciwdziałać zaginięciom Dzieci
Kamila Lorek
Autor: Kamila Lorek

Zabezpiecz Twoje Dziecko przed zagubieniem - 10 sposób jak przeciwdziałać zaginięciom Dzieci

Według statystyk policyjnych w 2018 roku w Polsce zgłoszono 443 zaginięcia dzieci w wieku do lat 7, 953 zaginięcia dzieci w wieku 7-13 lat oraz 5362 przypadki zaginięć młodzieży w wieku 14-17 lat. Większość z zaginionych dzieci i młodzieży udaje się odnaleźć w ciągu pierwszych 14 dni. Do Fundacji ITAKA zgłoszonych zostało w samym czasie 128 dzieci w wieku 0-17 lat.

Większości tych przypadków można zapobiec!

Dlaczego dzieci giną?

Powody są różne i uzależnione od wieku dziecka. Najmłodsze dzieci giną zazwyczaj z powodu niewłaściwej opieki rodzicielskiej. Wówczas zagubienia bywają konsekwencją naturalnej dziecięcej ciekawości otaczającego świata i  potrzeby eksploracji przestrzeni oraz nieumiejętności oceny ryzyka i zagrożenia bezpieczeństwa. Wówczas dla nieświadomego konsekwencji swoich działań dziecka… fascynująca wycieczka po najbliższej okolicy może stać się śmiertelnie niebezpiecznym zagrożeniem. Starsze dzieci giną podczas drogi do szkoły lub powrotów do domu, w trakcie zabawy z rówieśnikami na tzw. “podwórku”, w wyniku porwań, rabunków i wymuszeń. W przypadku nastolatków zaginięcia są zazwyczaj związane z ucieczkami z domów, a te są zazwyczaj konsekwencją kryzysów relacji z rodzicami, kłopotów w szkole lub z rówieśnikami, lęku przed karą lub odrzuceniem, nieodpowiednio ulokowanych uczuć oraz problemów z alkoholem lub narkotykami oraz problematyką sekt i gangów rówieśniczych. Fundacja ITAKA apeluje, że w ostatnich latach do ucieczek z domów posuwa się coraz więcej coraz młodszych dzieci (nawet 9-letnich).

Jak Ty może zapobiegać zaginięciu dziecka?

1. Nie zostawiaj dziecka nawet na chwilę bez opieki

Czy będzie to niemowlę w wózku (jeszcze nie tak dawno pozostawienie dziecka w wózku przed sklepem nie budziło kontrowersji) czy rozbrykany 5-latek… w centrum handlowym, osiedlowym sklepie, na łące, na plaży, podczas imprezy masowej. To tak oczywiste prawda?

2. Naucz swoje dziecko jego podstawowych danych personalnych...

takich jak imię i nazwisko oraz rodzinne miasto, a także imion i nazwisk rodziców… pamiętaj jednak, że w sytuacji stresującej większość dzieci zapomina podstawowych informacji.

3. Zadbaj o bransoletkę lub opaskę z danymi kontaktowymi rodziców lub opiekunów 

To bardzo przydatny gadżet nie tylko podczas urlopów i wyjazdów wakacyjnych, ale i podczas spacerów, zakupów w centrum handlowym, imprez masowych... Ponadto możesz założyć Twojemu dziecku charakterystyczny i widoczny element garderoby lub odblask, świecącą opaskę lub bransoletkę. Wówczas łatwiej zlokalizujesz wzrokiem Twoje dziecko w tłumie.

4. NIGDY NIE STRASZ DZIECKA POLICJĄ I POLICJANTEM!

To zjawisko nagminne i większość rodziców nie zdaje sobie sprawy z destrukcyjnego wpływu takich działań. Twoje dziecko MUSI WIEDZIEĆ, że w sytuacji jakiegokolwiek zagrożenia życia lub bezpieczeństwa POLICJANT JEST JEGO PRZYJACIELEM. Jeśli będziesz straszył Twoje Dziecko policjantem (“bądź grzeczny, bo inaczej Pan policjant Cię zabierze”) - będzie czuło strach i lęk i nie zwróci się do policji o pomoc! Nie wierzysz, że inni Rodzice tak robią? Zdziwisz się, ile razy ja byłam świadkiem takich rozmów i ile razy policjanci patrolujący ruch samochodów na drogach doświadczają takiego zachowania ze strony Rodziców! Uczul na ten błąd innych Rodziców.

5. Rozmawiaj ze swoim Dzieckiem... 

Tłumacz, wyjaśniaj, edukuj i zachowaj cierpliwość. Rób to codziennie, kilka razy dziennie, do znudzenia - powtarzaj dziecku, jak powinno się zachować w sytuacji zagrożenia, zagubienia, zaczepienia przez osobę nieznajomą. Niekiedy wystarczy drobna próba przekupstwa lub sympatyczny gadżet, aby zaskarbić sobie sympatię dziecka i zdobyć jego zaufanie… szczeniaczek, lody, oferta wspólnej zabawy. Nie wierzysz, to obejrzyj eksperymenty dostępne w sieci! TUTAJ lub TUTAJ albo TUTAJ oraz TUTAJ.  A jeśli chcesz przekonać się, jak różnie ludzie reagują w sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa nieznajomego dziecka, zapraszamy Was TUTAJ. W Polsce zrealizowano jeszcze eksperyment społeczny dotyczący problemu uprowadzeń dzieci, który możesz obejrzeć TUTAJ - zastanów się, zanim zaufasz obcej osobie!

6. Stwórz sytuację problemową, zrób eksperyment i pozwól doświadczyć

Dziecku podobnej sytuacji w miejscu bezpiecznym i w środowisku kontrolowanym. Jest takie powiedzenie: “Powiedz mi a zapomnę. Pokaż mi a zapamiętam. Pozwól mi zrobić a zrozumiem”. Poproś o pomoc w zorganizowaniu podobnego eksperymentu Twoich znajomych, których Twoje dziecko jeszcze nie poznało. Obserwuj zachowanie Twojego dziecka i pozwól przeżyć na własnej skórze - oczywiście w granicach rozsądku! Nie krzycz i nie karz jeśli okaże się, że Twoje dziecko popełni błąd - to przywilej dzieciństwa i nauki. W takiej sytuacji możesz się zwrócić po pomoc do policjanta. Na pewno pomoże Ci stworzyć mądrą rozmowę wychowawczą.

7. Zastanów się zanim założysz Twojemu dziecku koszulkę, czapeczkę lub jakikolwiek inny gadżet spersonalizowany, który będzie zawierał jego imię.

To doskonała okazja dla porywacza, aby poznać imię Twojego dziecka i móc zdobyć jego zaufanie.

8. Podczas swobodnej zabawy na dworze zapewnij swojemu dziecku opiekę osoby dorosłej.

Tzw. “podwórko” nie jest przestrzenią bezpieczną dla Dzieci w wieku 9 lat. Jeśli Twoje Dziecko jest starsze i samodzielnie idzie do szkoły lub wraca do domu - powinno przemierzać tę drogę w grupie Dzieci. Najwięcej czynów rabunkowych, porwań i przemocy wobec Dzieci zdarza się w sytuacji samotnych spacerów lub samotnego oczekiwania na autobus na przystanku.

9. Zabezpiecz najbliższe otoczenie dziecka przed możliwością jego samodzielnego opuszczenia… 

Drzwi wejściowe do domu powinny być zawsze zamknięte na klucz, a podwórko ogrodzone, a jego furtka zamknięta… to taka “oczywistość, a jednak niekiedy bagatelizowana w życiu codziennym.

10. Od kilku lat dostępne są aplikacje na telefon komórkowy umożliwiające lokalizację użytkownika telefonu - dziecka.

Tego typu narzędzie może być dla rodziców ułatwieniem w przypadku, kiedy dziecko posiada już swój telefon (a wiemy doskonale, że granica wieku najmłodszych posiadaczy telefonów komórkowych z roku na roku się obniża i coraz młodsze dzieci korzystają z dobrodziejstw nowoczesnych technologii - i nie jest to ani miejsce ani sposobność do oceny tego zjawiska). Pamiętajmy jednak, że nie jest to działanie prewencyjne i nie ma właściwości edukacyjnych, a jest jedynie doraźnym sposobem kontroli dziecka.

Większość z nas - rodziców doskonale wie, że niekiedy wystarczy chwila nieuwagi, zmęczenie rodziców i ciekawość dziecka, chaos i gwar zatłoczonej plaży lub ruchliwego centrum miasta, gwarnego centrum handlowego, głośnej imprezy masowej, aby dziecko zniknęło z pola widzenia opiekuna. Na pomoc w takich sytuacjach przychodzą rodzicom bransoletki imienne - tzw. niezgubki. To coraz powszechniejszy gadżet, który cieszy się coraz większą popularnością.

PS Jeśli chcesz wesprzeć nasze działania lub uzyskać więcej informacji - prosimy o kontakt pod numerem telefonu +48 665 214 248 lub pod adresem konindzieciom@gmail.com

KOMENTARZE
O AUTORZE
Kamila Lorek
Kamila Lorek
Od jakiegoś czasu zmagam się z „rolą życia” – jestem MAMĄ niezwykłej Dziewczynki, która przewartościowała moją rzeczywistość. Jej podporządkowałam swoje życie zawodowe i dla niej bardzo świadomie rezygnuję z niektórych aspektów życia społecznego – uwierzcie mi, jest warta każdych wyrzeczeń! Priorytetem jest dla mnie moja Rodzina i budowany wspólnymi emocjami i marzeniami Dom. Z wykształcenia jestem pedagogiem, jednak moich doświadczeń zawodowych nie można opisać w kilku zdaniach. Wśród znajomych mam przydomek Zołza – i coś w tym jest. W wolnych chwilach latam na miotle, gotuję eliksiry i popełniam czary-mary, uważając żeby po raz kolejny nie spłonąć na stosie. Jestem zbudowana z kontrastów - lubię milczeć, ale jednocześnie zawsze muszę mieć „ostatnie słowo”. Wierzę w potęgę Ludzi i doświadczeń i uważam, że w życiu nic nie jest rolą przypadku i „zbiegu okoliczności” (w końcu jakoś tutaj trafiłam!). Fascynują mnie proste podróże do (nie)zwykłych miejsc i (nie)powtarzalne Spotkania z Ludźmi. Celebruję „drugie życie” przedmiotów, nie wyobrażam sobie domu bez zwierząt i tupotu małych stóp oraz poranka bez kubka CIEPŁEJ kawy z ekspresu. Jestem przekonana, że wspólnymi siłami możemy odczarować to nieco smutne miasto i mamy realny wpływ na jakość życia nas i naszych Dzieci w Koninie!
PODOBNE WPISY
Domowa produkcja mydełek
Mydełka własnej roboty z cynamonem i płatkami róż.
Drożdżówki dla opornych
Tak łatwe, że nie mogą się nie udać!
WYSZUKIWARKA
ZAMKNIJ
NEWSLETTER
Bądź na bieżąco i zapisz się do newslettera
ZAMKNIJ