CENTRUM INFORMACJI DLA RODZICÓW
Najsłodsze i najprostsze BROWNIE na świecie
Kamila Lorek
Autor: Kamila Lorek

Najsłodsze i najprostsze BROWNIE na świecie

Słodkie, kleiste, mokre, chrupiące z wierzchu i miękkie w środku... takie jest brownie. Ma wielu zwolenników, podobnie jak przeciwników, którzy zarzucają mu "zakalcowatość". My natomiast je kochamy za prostotę wykonania i słodycz. Z resztą, kiedy Basia wkracza do kuchni i zaczyna w niej czarować, to musi być słodko! Bo kiedy Basia gotuje, smutki znikają.
Brownie to ciasto czekoladowe banalnie proste w wykonaniu, a przygotowanie masy zajmuje dosłownie 15 minut i nie wymaga nawet miksera. Jego najważniejszym składnikiem jest gorzka czekolada i masło, które obok dużej ilości cukru gwarantują nieziemską słodycz. 
 

Składniki:


  • 200 g masła,
  • 200 g gorzkiej czekolady,
  • 3 jajka ogrzane do temperatury pokojowej,
  • 250 g cukru,
  • 135 g mąki,
  • szczypta soli.

​Przygotowanie:

Czekoladę połamcie na kostki i pokrójcie masło w kostkę, a następnie włóżcie razem do rondelka i roztopcie na "wolnym ogniu" na jednolitą masę, ciągle mieszając, aby masa się nie przypaliła.

Kiedy masa się roztopi, pozostawcie ją, aby wystygła. W tym czasie roztrzepcie i utrzyjcie jajka z cukrem na gładką masę. Dodajcie do niej ostudzoną masę czekoladową. Następnie połączcie masę z mąką i solą, dodając suche składniki do mokrych składników i dokładnie mieszajcie.

Gotowe ciasto przełóżcie do małej blaszki. Włóżcie do piekarnika nagrzanego do 160 stopni na 30 minut. Gorące ciasto jest bardzo miękkie i lejące. Dopiero kiedy ostygnie i czekolada stężeje, ciasto stwardnieje, a jego wierzch pokryje chrupiąca skorupka.
 
Będzie pyszne! Smacznego!
KOMENTARZE
O AUTORZE
Kamila Lorek
Kamila Lorek
Od jakiegoś czasu zmagam się z „rolą życia” – jestem MAMĄ niezwykłej Dziewczynki, która przewartościowała moją rzeczywistość. Jej podporządkowałam swoje życie zawodowe i dla niej bardzo świadomie rezygnuję z niektórych aspektów życia społecznego – uwierzcie mi, jest warta każdych wyrzeczeń! Priorytetem jest dla mnie moja Rodzina i budowany wspólnymi emocjami i marzeniami Dom. Z wykształcenia jestem pedagogiem, jednak moich doświadczeń zawodowych nie można opisać w kilku zdaniach. Wśród znajomych mam przydomek Zołza – i coś w tym jest. W wolnych chwilach latam na miotle, gotuję eliksiry i popełniam czary-mary, uważając żeby po raz kolejny nie spłonąć na stosie. Jestem zbudowana z kontrastów - lubię milczeć, ale jednocześnie zawsze muszę mieć „ostatnie słowo”. Wierzę w potęgę Ludzi i doświadczeń i uważam, że w życiu nic nie jest rolą przypadku i „zbiegu okoliczności” (w końcu jakoś tutaj trafiłam!). Fascynują mnie proste podróże do (nie)zwykłych miejsc i (nie)powtarzalne Spotkania z Ludźmi. Celebruję „drugie życie” przedmiotów, nie wyobrażam sobie domu bez zwierząt i tupotu małych stóp oraz poranka bez kubka CIEPŁEJ kawy z ekspresu. Jestem przekonana, że wspólnymi siłami możemy odczarować to nieco smutne miasto i mamy realny wpływ na jakość życia nas i naszych Dzieci w Koninie!
PODOBNE WPISY
Prosty przepis na blondie - alter ego brownie
Pyszne... słodkie... maślane... BLONDIE!
Przepis na Cold Brew - herbata parzona na zimno
Herbata "parzona" na zimno ma wyjątkowy smak!
Przesłodkie szyszki
Szyszki z zaczarowanego drzewa.
WYSZUKIWARKA
ZAMKNIJ
NEWSLETTER
Bądź na bieżąco i zapisz się do newslettera
ZAMKNIJ