CENTRUM INFORMACJI DLA RODZICÓW
Dzień pszczoły, miodu i dobrej zabawy!
Paulina Kałużna
Autor: Paulina Kałużna

Dzień pszczoły, miodu i dobrej zabawy!

W zeszłym roku zabawa z okazji Wielkiego Dnia Pszczół w Muzeum Okręgowym w Gosławicach była świetna, ale ten rok pokazał, że pracownicy tej placówki mają moc! Było znakomicie, przednio i po prostu fantastycznie! Frekwencja zaskoczyła chyba samych organizatorów. Za takim sukcesem stoi na pewno regularnie nagłaśniana akcja i wydarzenie, które zorganizowano tak, by każdy mógł się tam wybrać z rodziną po pracy. Ode mnie ukłony dla Was niskie.

Wiem, że to brzmi słodko, a nawet bardzo słodko, ale to przecież pszczoły i miód były tu tematem numer jeden, więc taki smak nie powinien was dziwić. A co w tym roku zaoferowali muzealnicy?

Każde dziecko mogło dosłownie wsadzić nos w plaster tworzonego przez pracowite pszczoły miodu. W pokazowej skrzynce oznaczono ich królową, co budziło zainteresowanie także wśród dorosłych. Był pyszny chleb z białym serem i miodem do skosztowania, a chętni mogli wyjść zaopatrzeni w złoty przysmak zamknięty w słoiku. Nie zabrakło także ciekawej gry terenowej i konkursów. Dzisiejsza impreza była także niepowtarzalną okazją do odwiedzenia znajdującego się tam wiatraka. Dzieciaki chętnie stały w kolejce po tatuaże z pszczołami, oglądały wystawę uli, malowały drewniane pszczoły farbami, rysowały na kartkach pszczele motywy, panie policjantki rozdawały opaski odblaskowe, a hitem w ten upalny czas okazała się fontanna wodna rozłożona na środku placu, w której nie wstydzili się szaleć zarówno mali jak i duzi.

Oczu nie wiedziałam gdzie podziać, na czym skupić wzrok i w którą stronę iść. Do tego dzieciaki świetnie bawiły się podczas budowania hotelu dla owadów, zwiedzić można było zamek, dworek i spotkać milion znajomych. Najważniejsze jednak, że wszyscy dowiedzieliśmy się dziś czegoś o tych pracowitych owadach i z jakich roślin najchętniej korzystają. A wszystko to w fantastycznych okolicznościach przyrody. Jeśli was dziś nie było, wybierzcie się do Muzeum w Gosławicach w inny dzień. I bez Dnia Pszczół warto tam trafić.

Ten kto nie był dziś, niech żałuje i gdy tylko data następnego Wielkiego Dnia Pszczół w Muzeum Okręgowym w Gosławicach będzie znana – szybko ją zanotuje! Gdyby nie humory mojego młodszego potomstwa, wyszłabym dziś stamtąd ostatnia!

Niech moc będzie z Wami!

Zdjęcia - Anna Szwacińska
KOMENTARZE
Inka 8.08.2018 godz: 22:43
Potwierdzam opis. Byliśmy w trzy rodziny pierwszy raz. Konin Dzieciom nas zachęcił! SUPER SPRAWA
PODOBNE WPISY
WYSZUKIWARKA
ZAMKNIJ
NEWSLETTER
Bądź na bieżąco i zapisz się do newslettera
ZAMKNIJ